Enchiridion

Enchiridion to nazwa zaczerpnięta ze starożytności. Oznacza „podręcznik” albo „coś, co trzyma się pod ręką”. Dla mnie to symbol zbioru myśli i zasad, do których warto wracać — nie po to, by je bezkrytycznie przyjmować, ale by je rozważać, testować i konfrontować z własnym życiem.

To miejsce na moje obserwacje, refleksje, lekcje i doświadczenia. Dzielę się tutaj tym, czego sam się nauczyłem, co zauważyłem, przeżyłem albo co skłoniło mnie do zmiany sposobu myślenia. Nie są to gotowe recepty, raczej zaproszenia do zatrzymania się i spojrzenia na sprawy z innej perspektywy.

Jeśli coś z tego okaże się dla Ciebie użyteczne — świetnie. Jeśli otworzy nowe drzwi do wiedzy o sobie, o ludziach albo o świecie — tym lepiej. Zachęcam Cię do zaglądania tu regularnie i do własnych notatek na marginesie. Enchiridion najlepiej działa wtedy, gdy nie jest tylko czytany, ale przeżywany.

Recovery moment po premierze

Recovery moment po premierze

Premiera książki to ważny moment. Ale równie ważne jest to, co dzieje się chwilę później: spacer, wspólna kolacja, rozmowy i odzyskiwanie energii. Ten tekst jest o recovery, które nie jest luksusem, ale koniecznością.