O czym jest ta strona
Ta strona jest opowieścią o tym, czego się uczę, co mnie porusza i co pomaga mi lepiej rozumieć świat, ludzi i idee. Tworzę ją dla siebie — na później — ale także dla tych, którzy być może znajdą tu coś wartościowego dla siebie.
Od lat staram się otwierać drzwi do wiedzy, która pomaga nam rozwijać się zarówno zawodowo, jak i osobiście — i stawać się coraz lepszą wersją siebie.
Moje życiowe credo zamyka się w słowach przypisywanych Jackowi Londonowi: „I’d rather be ashes than dust”. Wolę płonąć, działać i naprawdę przeżywać życie, niż jedynie bezpiecznie przez nie przechodzić.
Wierzę również w „przestrzeń pomiędzy”, o której pisał Viktor Frankl — przestrzeń między tym, co nam się przydarza, a naszą reakcją. To właśnie tam zaczyna się nasza wolność: w możliwości wyboru, jak odpowiemy na to, co przynosi życie.
Foto & Video
Zdjęcia i filmy z podróży i sesji fotograficznych.
Enchiridion
Notatki o świecie, ludziach i ideach. Historie, które uczą.
Biblioteka
Książki, wersety i inne zasoby, o których chciałbym pamiętać
Kalendarz
Carpe Diem - Kalendarz Refleksyjnego Człowieka
Najnowsze wpisy:
West Pomerania Bike Tour 2.0. Day 4.
Zgubiona sakwa, most imienia Bartoszewskiego i hotel, któremu gwiazdki się nie należą. 109 km — rekord wyprawy i cierpliwości.
West Pomerania Bike Tour 2.0. Day 3.
West Pomerania Bike Tour 2.0. Dzień 3. Czarny piasek, podziurawiony asfalt i tryb stand-by Anki. Ale też ogrody jak z bajki, brama torii i lody kupione na ostatnim błaganiu. Miło obudzić się w takim ładnym miejscu. Ledwo otwierasz oczy, a tam piękne zasłony, stylowe...
West Pomerania Bike Tour 2.0. Day 2
Kiedy Komoot mówi „3 km piachu”, a smażalnia mówi „półtorej godziny czekania” — trzeba mieć plan B. I pizzerię w odwodzie.
West Pomerania Bike Tour 2.0. Day 1.
Biały Bór → Siemczyn. 80+ km, wiatr pod nos, epickie lasy i ryba, na którą czekało się zbyt długo i zbyt głodno.
Spotkanie Autorskie
Relacja ze spotkania autorskiego dla książki Boost Your Matura w księgarni Polanglo w Warszawie
O relacjach i ludzkich sprawach językiem kwiatów
Pola Mokotowskie, kwiecień, rower i aparat. Nie spodziewałem się, że tulipany i narcyzy opowiedzą mi historię całego ludzkiego życia.
Sezon rowerowych wypraw uznaję za otwarty
Trzecie podejście do Pustyni Błędowskiej. Ścieżka na Palach, betonowy szlak wokół pustyni, dron porwany przez wiatr i Ryan Holiday w uszach. MINI-HITORITABI — rowerowe otwarcie sezonu w formule solo trip.
Everybody blooms in their own season
O cierpliwości. O cudzym czasie. I o tym, że dąb nie jest gorszą wierzbą tylko dlatego, że budzi się później.
Pamiątka Śmierci Jezusa – okazja do pielęgnowania wdzięczności
Święto Pamiątki – okazja do okazania wdzięczności. Tylko czym ona właściwie jest?




























