O czym jest ta strona
Ta strona jest opowieścią o tym, czego się uczę, co mnie porusza i co pomaga mi lepiej rozumieć świat, ludzi i idee. Tworzę ją dla siebie — na później — ale także dla tych, którzy być może znajdą tu coś wartościowego dla siebie.
Od lat staram się otwierać drzwi do wiedzy, która pomaga nam rozwijać się zarówno zawodowo, jak i osobiście — i stawać się coraz lepszą wersją siebie.
Moje życiowe credo zamyka się w słowach przypisywanych Jackowi Londonowi: „I’d rather be ashes than dust”. Wolę płonąć, działać i naprawdę przeżywać życie, niż jedynie bezpiecznie przez nie przechodzić.
Wierzę również w „przestrzeń pomiędzy”, o której pisał Viktor Frankl — przestrzeń między tym, co nam się przydarza, a naszą reakcją. To właśnie tam zaczyna się nasza wolność: w możliwości wyboru, jak odpowiemy na to, co przynosi życie.
Foto & Video
Zdjęcia i filmy z podróży i sesji fotograficznych.
Enchiridion
Notatki o świecie, ludziach i ideach. Historie, które uczą.
Biblioteka
Książki, wersety i inne zasoby, o których chciałbym pamiętać
Kalendarz
Carpe Diem - Kalendarz Refleksyjnego Człowieka
Najnowsze wpisy:
Dźwięk Mocy
Trzy dni, prawie 30000 osób, 7000 gości z 20 krajów i tysiące chwil, których nie da się łatwo zamknąć w jednym zdaniu. Kilka refleksji po międzynarodowym zgromadzeniu „Eternal Happiness” w Warszawie
Mały różowy spokój na zielonej tafli.
Nenufar, Lilia Wodna, Grzebień Wodny – różne nazwy, to samo piękno.
The Day Notion Banned Me — and The Blue Tree Got a Major Upgrade
The Day Notion Banned Me — and The Blue Tree Got a Major Upgrade When Notion suddenly blocked my account, I lost access to three weeks of lesson notes—and gained the push I needed to build my own note-taking app inside The Blue Tree. Sometimes the obstacle is not just...
Trzy okrążenia to całe życie
Brad Pitt w F1. Nie-sa-mo-wi-ty film. Życiowe lekcje mkną przez kadry jak bolidy po torze — jedna za drugą: przywództwo, lojalność, pewność siebie, flow… A pod spodem jedno ciche pytanie, które zostaje na długo.
Alpe Adria 2026 – Dzień 5 – Grande Finale
Niebieskie niebo nad nami. 20 stopni na termometrze. Adriatyk już nas wzywa. Ostatni dzień Alpe Adria.
Alpe Adria 2026 – Dzień 4 – Wszystkie Twarze Jednego Dnia
Siła determinacji. 50km w dół przez rowerowy alpejski raj. Góry zasnute grubą kołdrą z chmur. Już nam deszcz nie straszny.
Alpe Adria 2026 – Dzień 3 – Płaszcz przeciwdeszczowy zamiast okularów przeciwsłonecznych
Chyba już nie rozstawimy namiotu na tym wyjeździe. Cena tych kwater jest zbyt zachęcająca. Pierwsza noc po włoskiej stronie. Mieszkanie pachnie polskim PRL-em. Na podwórku słychać ukraiński.
Alpe Adria 2026 – Dzień 2 – Trzeba się upodlić
Rano deszcz wbija nas z powrotem do namiotu. Po południu rozpędzamy się na 79 km/h z bananem na twarzy.
Alpe Adria 2026 – Dzień 1 – Trasa, która pieści zmysły
„To prosta trasa. Cały czas w dół” — zapewniałem Anię przed wyjazdem. Nic bardziej mylnego.




























